Co słychać nowego w Freedom parku?
Jeżeli chodzi o park, to chyba wyżej wszystko już napisałem. Co nowego słychać? Kolejną dziurę pod kółkiem. Za 2 miesiące ma być podobno cały nowy, wiec zobaczymy jak to będzie .
Jak dzisiaj wygląda trójmiejska deskorolka? Mało coś o was ostatnio słychać, jeżeli chodzi o venty, nagrywki itp.
No bo jest straszna zamuła…
Gdzie ostatnio wyjeżdżałeś na deskę i jakie masz plany na deskorolkową jesień – zimę?
Sporo jeździłem po Polsce podczas lata, a mój plan na jesień i zimę jest taki, żeby się ogarnąć i w lipcu jeździć już na miejscówkach zbliżonych do takiej, jaką opisałem wyżej.
Jako zwycięzca Baltic Games, co osobiście myślisz o tej imprezie? Było sporo krytyki odnośnie deskorolkowej części, czy ma ona jakieś potwierdzenia?
Jeśli chodzi o Balic Games, to bardzo lubię tę imprezę. Po pierwsze dlatego, że jest spoko park, mam ten event blisko domu, i mogę pomiędzy dniami zawodów dobrze się zrelaksować. Do tego przyjeżdżają na nią prawie wszyscy skaterzy z Polski których znam i jeździ się w dobrym towarzystwie
Czy według Ciebie forma zawodów typu Baltic Games ma przyszłość w Polsce?
Nie wiem, to zależy od nastawienia i od skaterów. Jeśli będzie parcie na kasę i komercję, to na pewno.
Streetowa miejscówka, którą ostatnio mocno się podjarałeś?
Nooo widziałem gdzieś na jakiejś nagrywce z L.A. hehe…
Jako skater ze sporym stażem sponsoringu (Pogo, Vans, Nervous, Fallen), co uważasz za plusy, a co za minusy reprezentowania brandów?
Nie ma żadnych minusów, no chyba że ktoś sie nie jara jakaś marką i nie chce dla niej jeździć. Plusem są rzeczy za free i darmowe przejazdy oraz zajebiste toury, które są bezcenne. Jednak prawdziwy sponsoring to oczywiście siano, a do tego jeszcze trochę czasu musi upłynąć żeby wskoczyć na wyższy level, bo butami to się w życiu nie najesz.
Uważasz, że polska deska robi postępy, cofa się czy stoi w miejscu?
Uważam, że rozwija się i to bardzo! Polacy są tacy, że jak chcą, to potrafią, więc z dobrymi parkami i dobrą zajawą będzie się mówiło ‘’ale poldon!’’ w znaczeniu, że kozak trik hehehe.
Nie licząc sporadycznych przypadków, wierzysz w przyszłość polskich pro modeli desek? Jako blaty rozchodzące się poza granicami naszego kraju a od każdej sprzedanej deski rider będzie dostawać swój procent, to może być wizja czy raczej utopia?
No a z tymi pro modelami, tak jak ze wszystkim, to zależy od hajsu .Jak deskorolka w Polsce będzie biznesem gdzie będą obracać się duże pieniądze, to wtedy będą pro modele nie tylko desek .












